KLENCZON – RECENZJE

KLENCZON – POEMAT ROCKOWY

PIERWSZE – 2012 rok – POPREMIEROWE RECENZJE:

 

Kasia Cygan, Ania Dauksza-Wołkowicz i Marek Piekarczyk przypomnieli polskiego Johna Lennona.„Klenczon” w Operze Leśnej

Andrzej Stanisławski – Trójmiasto.pl

 

Kim był Krzysztof Klenczon, to pytanie raczej retoryczne. Zwłaszcza w Sopocie. Piosenkarz i

kompozytor, lider grupy Czerwone Gitary powrócił ostatnio na trójmiejskie sceny. Tym

razem jako bohater poematu rockowego.

Krzysztof Klenczon i jego Czerwone Gitary – najsłynniejszy polski zespół rockandrollowy lat

  1. XX wieku – ściśle związani są z Sopotem. Tutaj, w roku 1965 po raz pierwszy zagrali w

legendarnym klubie „Non-Stop”. Trzy lata później, również w Sopocie, wystąpili na VII

Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Operze Leśnej. To ich piosenki zrewolucjonizowały

polską scenę muzyczną tamtego czasu. Jako jedna z niewielu polskich grup zyskali

autentyczną popularność poza granicami naszego kraju. W styczniu 1969 roku w Cannes

zespół otrzymał trofeum „Midem” – na tym festiwalu, taką samą nagrodę dostali również

Beatlesi.

Pamięć o Klenczonie postanowili przywrócić artyści współcześni: Kasia Cygan, Ania Dauksza-

Wołkowicz i lider heavy metalowej formacji TSA, Marek Piekarczyk. 28 kwietnia 2012 roku,

na scenie teatru OFF de BICZ w Sopocie, w ich wykonaniu miała miejsce premiera widowiska

„Klenczon. Poemat rockowy”. Było to znakomite przedstawienie multimedialne, gdzie przy

pomocy bardzo prostych środków artystycznych i nader skromnej scenografii przypomniano

piosenki nieżyjącego geniusza muzyki rockowej. Przedstawienie okraszone było

wspomnieniami żony artysty, Alicji (Bibi) Klenczon, oraz pokazem zdjęć, jakie po polskim

Johnie Lennonie pozostały, oraz projekcji zdjęć wykonanych na potrzeby spektaklu przez

grupę sopockich fotografów .

Premierowy spektakl, gorąco przyjęty przez publiczność, zachęcił realizatora do jego powtórzenia i poszerzenia. 5 sierpnia br. „Klenczon. Poemat rockowy” został wystawiony w sali PFK Sopot na terenie Opery Leśnej, co zapewniło więcej przestrzeni dla artystów. Grupa wystąpiła w składzie poszerzonym o Justynę Baran i Yanoosha Janusza Barana. Było lirycznie i spontanicznie.

Tańczyli artyści i tańczyła i śpiewała również publiczność. Utwór „Natalie, piękniejszy świat” w wykonaniu Marka Piekarczyka, który kojarzony jest raczej z ciężkim uderzeniem, zabrzmiał niezwykle poetycko. Wzruszał On również interpretacją piosenek ”Wiosenna miłość”, która ubrana w kraciastą sukienkę nawiedza K.K. na łożu śmierci i wykonaniem utworu „Niebieskooka ”przed którym podobno bardzo się bronił. Z kolei „Pluszowe niedźwiadki” zostały nagrodzone gromkim śmiechem i burzą oklasków ”a Uchwyć wiatr” w akustycznej wersji , wykonany przez trzy wokalistki, zabrzmiał soulowo poruszając piękną harmonią.. Jeden z największych hitów Klenczona „10 w skali Beauforta” brawurowo wykonała pomysłodawczyni i reżyser spektaklu, Kasia Cygan. Nowe aranżacje utworów ,w propozycji Huberta Świątka, były świeże i dostosowane do wizji reżysera spektaklu i jego scenariusza. Wysoki poziom prezentował cały zespół muzyczny złożony z czołowych jazzowych muzyków trójmiejskich.

Kolejny koncert poświęcony Klenczonowi odbędzie się 16 września br. w Teatrze Miejskim w

Gdyni. Jak zapowiada Kasia Cygan tym razem na scenie pojawi się również Alicja (Bibi)

Klenczon. Będą także nowe propozycje. W projekcjach multimedialnych, juz nie tylko pod

postacią zdjęć, ale również w krótkich filmikach, po kultowych miejscach Sopotu

oprowadza widzów grupa zabawnych kloszardów. Jest zatem spektakl promocją Sopotu i

Jego wizytówką.

Spektakl pokazany dwukrotnie w Sopocie nie jest dziełem skończonym. Z każdym występem

rozwija się i wzbogaca o coraz to nowe elementy, prezentujące zarówno twórczość jak życie

prywatne Krzysztofa Klenczona.

Ciekawe jak ten sopocko-krakowski projekt zostanie odebrany przez publiczność w innych

miastach, ponieważ jak się dowiedziałem, po ostatnim trójmiejskim spektaklu 16 września w

Gdyni, artyści planują kolejne występy w największych miastach Polski.

Obserwując profesjonalizm artystów i dojrzewanie spektaklu przewiduję sukceszaprezentowania go w innych miastach.

 

 Port Kultury, 28kwietnia 2012, Piotr Wyszomirski

 

/…/ „Świetny pomysł miały Katarzyna Cygan i Anna DaukszaWołkowicz, dwie byłe solistki

Teatru Muzycznego w Gdyni. Postanowiły trochę odkurzyć postać Krzysztofa Klenczona,

tragicznie zmarłego 31 lat temu polskiego muzyka i wokalisty. Scenariusz napisała dzisiejsza

krakowianka, a „Klenczon” to jej i Anny Daukszy trzeci projekt po „ Pocztówce z Krakowa” w

Sopockiej Scenie Off de BICZ i koncertach „ Kolęda Nocka” w Sopocie. (…) „Klenczon. Poemat

rockowy” to coś więcej niż składanka nowych aranżacji przebojów lidera Trzech Koron.

Ambicją autorek było przywołanie klimatu lat minionych i stworzenie portretu Wielkiego

Artysty. To pierwsze się udało – solistki i dziewczęta z chórku strojami przywołują lata 60. i

70.

W roli Klenczona występuje dobrze pamiętający te czasy Marek Piekarczyk – na co dzień

rokendrolowiec pełną gębą, a wczoraj także w bardzo rokendrolowej formie (dla niektórych

nawet trochę za bardzo rokendrolowej). Usłyszeliśmy kilkanaście piosenek w zupełnie

nowych, czasami nie do poznania, pomysłowych aranżacjach autorstwa gdańskiego muzyka

Huberta Świątka.

 

Trójmiasto.pl, 28 kwietnia 2012, Łukasz Rudziński

telefon:

/…/ „Najjaśniejszym wokalnie punktem spektaklu „Klenczon – poemat rockowy” była KatarzynaCygan. Lider TSA, Marek Piekarczyk, uprawomocnił człon „rockowy” w nazwie spektaklu zpiosenkami Krzysztofa Klenczona. Raz jako liryczne, spokojne utwory, innym razem ostrzej,w pełnych energii rockowych kompozycjach można posłuchać w Off de BICZ twórczościKrzysztofa Klenczona. Jego muzyka posłużyła za temat wieczoru „Klenczon – poematrockowy”. To świeże spojrzenie na muzykę z lat 60. i 70. XX wieku. To różnorodne muzycznietrio sięgnęłopo repertuar z różnych okresów twórczości Klenczona, przypominając niecozapomniane, niesłusznie, piosenki (m.in. „Muzyka z tamtej strony dnia”, „Wiosenna miłość”)oraz jego najsłynniejsze przeboje („10 w skali Beauforta”, „Taka jak ty”, „Jesień idzie przezpark”, „Biały krzyż”). Ten dynamiczny (dzięki zmianom wykonawcy po każdej piosence),różnorodny spektakl jest ciekawą retrospektywą twórczości Krzysztofa Klenczona,wykonywaną na trzy głosy. To ożywczy powiew retro, który dzięki aranżacji Huberta Świątkai pracy solistów, nie pachnie formaliną.”

 

Antoni Malewski:

recenzja /fragm/ Miedzynarodowy Festiwal im Krzysztofa Klenczona Pułtusk 26 czerwca 2013 r.

Fragment: /…/ …wybraliśmy się do zamkowego amfiteatru, na której to scenie o godzinie 23.00 wystawiony był w reżyserii pani Katarzyny Cygan, spektakl o znamiennym tytule, Klenczon – Poemat Rockowy. Dziewięcioosobowa grupa artystów, w większości byłych aktorów Teatru Muzycznego z Gdyni, przedstawiła fantastyczne widowisko, poświęcone pamięci Krzysztofa Klenczona. Scenariusz spektaklu, widowiska, między innymi wzmocniony retrospektywnym monologiem pani Alicji Klenczon z burzliwego życia męża Krzysztofa, ich małżeńskiego związku (bez tajemnic) tak w Polsce jak i w Stanach Zjednoczonych, aż do tragicznego, samochodowego wypadku w wyniku, którego Krzysztof po 40 dniach nie uzyskawszy przytomności, umiera – był integralną i zasadniczą częścią widowiska. Na ekranie, w tle czytanego przez Katarzynę Cygan monologu Alicji, przedstawiane były fotki, plakaty, również z domowego archiwum pani Klenczon, a muzyczna grupa z dziewczęcym chórkiem (trio) oraz liderującymi (cudowna Katarzyna Cygan i profesjonalny Marek Piekarczyk) wykonawcami najlepszych coverów Klenczona, wprowadzała publiczność w sentymentalne, niezapomniane widowisko. Po półtoragodzinnym spektaklu, około 1.00 w nocy, zakończył się obfity w ogrom wydarzeń, pierwszy dzień PUŁTUSK FESTIWAL im. Krzysztofa Klenczona.