O TEATRZE…

Teatr Muzy – to nieinstytucjonalny teatr, który prezentuje swoje spektakle i koncerty na scenach teatrach, festiwalach, na scenach letnich, w Centrach kultury, w Polsce i zagranicą. Pomysłodawcą  i głównym realizatorem Teatru Muzy jest Katarzyna Cygan, a opieką prawną – Fundacja BONA.
Teatr Muzy zrzesza grupę artystów, którzy stanowią trzon artystyczny, jak również, współpracuje z plejadą polskich gwiazd. Są to muzycy, aktorzy, literaci, poeci, scenografowie.
Oto kilka słów o naszym dorobku artystycznym:
W 2012 w Sopocie w Teatrze Off De Bicz – powstał nasz pierwszy spektakl muzyczny „KLENCZON POEMAT ROCKOWY”, we współprodukcji z Anną Daukszą-Wołkowicz. W roli głównej wystąpił Marek Piekarczyk, a aranżacje napisał gdański kompozytor Hubert Świątek.
Dwa lata później odbyła się druga premiera. „SZPILKI PIOSENKI MOJEGO TATY” – w całości przygotowany był już w Krzywaczce, pod Krakowem, w uroczym domu góralskim, który służył za scenę do prób, salę baletową i jak trzeba – studio nagrań. Dom w Krzywaczce był również azylem, gdzie można  było się zaszyć na wiele dni i myśleć tylko o spektaklu. Następną premierą było widowisko „The Beatles – Longing for…”. Głównym wokalistą był – Billy Neal z Australii- cudowny charyzmatyczny głos, a Jacek Korohoda – przygotował aranże gitarowe. W spektaklu również wspaniale bawimy się stylowymi aranżami na kobiece wokale. Inna ciekawą propozycją Teatru Muzy jest koncert przygotowany z okazji wyzwolenia miasta Bredy w Holandii /2015 rok/ – przez Generała Maczka pt. „WE’LL  MEET AGAIN”. Tytułowa piosenka jest legendą… była wykonywana przez Verę Lynn dla żołnierzy Generała Andersa. Przeżyliśmy ogromne wzruszenie, gdy w teatrze w Bredzie cała publiczność – ostatni żołnierze Andersa i ich rodziny – wstała i płacząc… śpiewała z nami. W koncercie wykorzystaliśmy piosenki z rep Marleny Dietrich, piosenki autorstwa Zygmunta Koniecznego, „Kolczyki Izoldy” K. I. Gałczyńskiego. Kierownikiem muzycznym wydarzenia jest Wojciech Wachułka. Grupa Teatru Muzy, brała również udział w wielkich krakowskich koncertach charytatywnych, realizowanych przez Katarzynę Cygan. A były to:
„SERCOWY” – na Scenie w Kamieniołomie,
„KONCERT DLA MARKA P.”- w Filharmonii Krakowskiej,
„KOŁYSANKA DLA…”- w Filharmonii Krakowskiej,
„PUGLIA TO AUSCHWITZ”- w Radiu Kraków.
W koncertach, poza artystami Teatru Muzy, występowała  plejada gwiazd teatru, estrady i kabaretu z Krakowa, z Polski i zagranicy, od Andrzeja Sikorowskiego, Jerzego Trelę, po Kabaret Elita, Stana Borysa, Kubę Stankiewicza, Giuseppe Bassi i Billa Neala, Aldonę Jankowską, Skaldów itd. Od lat organizujemy koncerty Dla Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci. W 2016 organizowaliśmy wielkie 10 lecie MHD i koncert „Kołysanka Dla…” w Filharmonii Krakowskiej, oraz przygotowaliśmy teledysk „ULOTNOŚĆ” -z Markiem Piekarczykiem, /słowa K.Cygan, muz J.Korohoda -/reż. K. Cygan/. Poza tym, należy wspomnieć o recitalach. W repertuarze Teatru Muzy jest: „KOLĘDA NOCKA”- legendarne piosenki lat stanu wojennego, „POCZTÓWKA Z KRAKOWA”- krakowskich kompozytorów i poetów i „Blues kobiety z mężczyzną w tle” – Bogdana Loebla, z muzyką Tadeusza Nalepy. Śpiewa Kasia Cygan oraz wielu znakomitych muzyków . Ostatnią premierą Teatru Muzy w roku 2018, jest „BONA SFORZA D’ARAGONA” – Michała Zabłockiego i Kuby Stankiewicza, wystawiona podczas IV Dni Piosenki Krakowskiej, w Piwnicy Pod Baranami.

Istotą Teatru Muzy jest opowieść.                                                                                                                                                  I to zarówno w spektaklach jak i koncertach. Każda realizacja ma swoje przesłanie. Czasem, poza muzyką i słowami… tak jak w teledysku do piosenki „Ulotność”. Spektakl – „Szpilki”–piosenki mojego taty” – nie tylko przenosi nas w lata 50, 60, ale jest ukłonem w stronę wspaniałych muzyków, prekursorów jazzu z małych miasteczek. Zaś Krzysztofa Klenczona, w „Poemacie rockowym” – poznajemy, nie tylko od strony jego muzyki, lecz poprzez miłość żony, kobiety jego życia.  Ciekawą historię ma rówież spektakl o Królowej Bonie… Pomysł zrodził się w Bari, przy grobie królowej,  rok przed 500 leciem jej koronacji. Taki zbieg okoliczności.
„Gdy słowa już daremne, myśli daremne, a wyobraźni nie chce się już wyobrażać, jeszcze tylko muzyka. Jeszcze tylko muzyka na ten świat, na to życie”. Wiesław Myśliwski